Jest tak samo wielu zwolenników naturalnych kosmetyków własnej roboty jak i przeciwników. Wszyscy posiadają swoje racje, które są uzasadnione. Zwolennicy domowych maseczek zachwalają specyfiki własnej roboty po wieloma względami. Po pierwsze takie domowe maseczki są tanie, ponieważ robi się z kilku składników albo z sezonowych owoców czy warzyw. Po drugie są naturalne, nie są naszprycowane konserwantami ani innymi ulepszaczami, dlatego są lepsze dla cery. Kolejną zaletą domowych maseczek jest to, że wykonuje się je szybko i w porcjach na jedno lub dwa użycia i dlatego są zawsze świeże. Przeciwnicy domowych wyrobów kosmetycznych twierdzą, że domowe maseczki mają mało składników aktywnych, mimo, że są częściowo produkowane z tych samych owoców lub warzyw. Poza tym uczulają. Kolejnym zarzutem jest to, że nawet we własnych maskach mogą znajdować się tosyny i metale ciężkie, gdyż kupując produkty w sklepie nie zawsze wiemy z jakich upraw one pochodzą i mogą być także napełnione niezdrowymi substancjami. Wynika tutaj wielka kwestia sporna, którą powinien każdy sam rozsądzić.